08 Lis

#Reprezentant ST – Wiktoria Gajos

     Nowy sezon konkursowy już w pełni. Jutro zainaugurujemy XXII Jesienny Turniej Recytatorski "Romantycznie". To dobra pora aby przedstawić Wiktorię Gajos reprezentantkę ST, która już w tym roku święciła swoje sukcesy.

Przeczytajcie to co Wiktoria zechciała o sobie zdradzić.

 

...

Motto:

     Nie mam jednej myśli, która byłaby moim życiowym drogowskazem. Staram się brać
przykład z innych i zapamiętywać złote rady. Najbardziej jednak zapadły mi w pamięci słowa Leonardo da Vinci: ,,Sprzedajesz nam, Boże, wszystkie dobra za cenę trudu.”
Nie uważam, że istnieje coś takiego jak talent, jest tylko ciężka praca.

 

Co robię na co dzień?

Uczę się w liceum, a raczej zajmuję się wszystkim innym tylko nie nauką. Wybrałam profil
humanistyczno - artystyczny, więc nauka większości przedmiotów sprawia mi przyjemność.
Dużo czytam (zarówno poezji jak i wszelkiego rodzaju powieści), należę do drużyny
harcerskiej gdzie jestem przyboczną, co nakłada na mnie sporo dodatkowych obowiązków,
chodzę na cotygodniowe zajęcia do Studia Teatr i zaczynam kurs tańca. Oprócz tego w
sezonie wiosenno - letnim sporo żegluję. Można by powiedzieć, że jestem człowiekiem o
wszechstronnych zainteresowaniach.

 

...teatr...

Nie mam pojęcia skąd się u mnie wzięła ta pasja. Od małego nauczycielki chciały żebym
grała w różnych przedstawieniach, ale nigdy nie sprawiało mi to wiem przyjemności - ot, taka
zabawa. Dopiero w gimnazjum zaczęłam dostrzegać piękno bycia na scenie. Kiedy w 3
klasie trafiłam pod skrzydła pani Iwony zakochałam się w teatrze i recytacji.
Skąd pomysł na konkursy
Podobnie jak w przypadku teatru, zaczęło się od ,,wypychania” mnie przez nauczycieli. Jako
dziecko czytałam Brzechwę czy Tuwima i mówiłam je na wszystkich spotkaniach rodzinnych.
Na pierwszy konkurs, na którym mi zależało poszłam w 6 klasie podstawówki. Nie wiem
dlaczego, ale od tamtej pory nie przepuściłam wielu okazji do mówienia wierszy (recytacją
tego nazwać nie można). Recytację zaczęłam traktować poważnie dopiero w zeszłym roku.

 

...ważny dla mnie autor, poeta, prozaik

Moimi ulubionymi poetami są Zbigniew Herbert i Krzysztof Baczyński. Od tego drugiego
zaczęłam przygodę z poezją w 4 klasie podstawówki, mimo że wtedy nie do końca
rozumiałam o czym pisze, ale jest w jego wierszach taka szczerość, która ciągle mnie
urzeka. Twórczość Herberta poznałam w gimnazjum i na początku wydawało mi się, że pisze o niczym, nie rozumiałam dlaczego ludzie się nim zachwycają. Nie pamiętam kiedy
zaczęłam to pojmować, ale teraz zachwycam się każdym jego wersem.

 

Sukcesy

Jak wspomniałam, konkursów było mnóstwo, ale za największe osiągnięcie uważam 3
nagrodę XIII Spotkań ze Sztuką Słowa ~Wiara~Nadzieja~Miłość~.
Inne to:

2015:
3 miejsce w Międzyszkolnym Konkursie Teatralnym

2016:
1 miejsce w Międzyszkolnym Konkursie Wiedzy o Teatrze
Wyróżnienie w XIII Archidiecezjalnym Przeglądzie Teatralnym w kategorii ,, Najlepsza
kreacja aktorska”

2017:
Wyróżnienie w XII Miejskim Walentynkowym Konkursie Recytatorskim
1 miejsce w XIV Archidiecezjalnym Przeglądzie Teatralnym w kategorii ,, Najlepsza kreacja
aktorska”
3 nagroda XIII Spotkań ze Sztuką Słowa ~Wiara~Nadzieja~Miłość~.
Wyróżnienie w Konkursie Recytatorskim XVII Ogólnopolskiego Przeglądu Twórczości
Zbigniewa Herberta ,,Herbertiada