12 Wrz

#Recytator_ST – Majka Rzepecka

Jej przygoda z indywidualną pracą pod okiem instruktorów ST dopiero się zacznie, ale już ma za sobą roczne zajęcia grupowe i  Letnie Warsztaty Teatralne w Barlinku.

Majka kryje w sobie wile wrażliwości i ogromną potrzebę mówienia, mówienia o rzeczach i sprawach dla niej ważnych. Ta potrzeba sprawia, że poszukuje tekstów w sposób bardzo świadomy i pokazuje to na scenie. Pamiętam moje pierwsze wrażenie gdy usłyszałem Ją podczas Spotkań ze Sztuką Słowa ~ Wiara ~ Nadzieja ~ Miłość ~ 2018 - byłem urzeczony skupieniem, które kryje się w jej oczach, myślą ujawniającą się w każdym wypowiadanym słowie i spokojem z jakim mówi. Ogromnie mnie cieszy, że będziemy pracować indywidualnie.

Marcin Gargas

...

"Problem polega na tym, że wszyscy wiecznie porównują jednych do drugich i to odbiera ludziom indywidualność.” - „Charlie” Stephen Chbosky

 

Od kiedy pamiętam podążałam własną drogą, dążyłam i dalej dążę do tego, aby wyróżniać się w tłumie, być po prostu charakterystyczna, wyjątkowa.

Ten cytat, będący moim motto, pochodzi z jednej z najbardziej kochanych przez mnie książek. Padło w niej wiele mądrych myśli, ale ta trafiła do mnie najbardziej. Wydaje mi się, że wiele osób ma taką negatywną cechę, jaką jest porównywanie siebie nawzajem. Przekonałam się, że takie porównywanie jest zgubne. Odbiera to ludziom indywidualność - jak słusznie powiedział Stephen Chbosky.
Ważne jest dla mnie bronienie własnych poglądów i przekonań.

 

Co robię na co dzień?

Jestem licealistką, która smakuje życie pełnymi garściami. Lubię eksperymentować i próbować nowych rzeczy. Staram się robić tylko to, na co mam ochotę, ale wiadomo, że życie to nie tylko zabawa. Swoje obowiązki zawsze zamieniam w coś przyjemnego.

Prawie codziennie coś gotuję, dużo przy tym eksperymentuje ze względu na to, że jestem wegetarianką. Uwielbiam tańczyć i śpiewać - szczególnie przy gotowaniu -, chociaż daleko mi do geniuszu. Jednym z moich ulubionych zajęć jest rozmowa z drugim człowiekiem i dzielenie się poglądami, poznawanie się.

 

Dlaczego teatr? 

Jak miałam 12 lat przeczytałam ogłoszenie o przedstawieniu w domu kultury. Można było brać udział w rożnych dziedzinach - muzycznej, wokalnej, tanecznej, plastycznej oraz teatralnej. Mama od razu pomyślała, że będę chciała śpiewać lub grać na gitarze, ale ja świadomie wybrałam aktorstwo. To doświadczenie dało mi wiele satysfakcji i myśl, że może to jest to co chcę robić. Później chodziłam na różne kółka teatralne i to mnie utwierdziło w przekonaniu, że kocham to robić i chcę wiązać z teatrem przyszłość.

 

Konkursy...

Wyszło to bardzo spontanicznie. Tak na prawdę nigdy nie myślałam o udziale w konkursach recytatorskich. Pierwszym był konkurs organizowany przez Studio Teatr, dowiedziałam się o nim od pani Iwony. Poznałam dzięki temu wiele cudownych ludzi.

 

Jak konkursy to i autorzy. Zatem kto jest dla Ciebie szczególnie ważny jako autor?

Nie posiadam ulubieńców spośród autorów. Bardzo cenie sobie Antonine de Saint-Exupéry’ego i jego „Małego Księcia”. Wspomnianego już Stephen’a Chbosky. Dzięki warsztatom w Barlinku pokochałam twórczość Zbigniewa Herberta, a oddana jestem Wisławie Szymborskiej.

 

-- rozmowa z dnia 15.08.2018 r. --

Sukcesy: 

Wyróżnienie na konkursie „Wiara, Nadzieja, Miłość” w kategorii Szprotek.