#Recytator_ST – Maria Zarzycka

Skąd pomysł na wzięcie udziału w zajęciach teatralnych, a potem w konkursach recytatorskich? Czy może było odwrotnie i zaczęło się od recytacji?

Zaczęło się to od zajęć teatralnych. W podstawówce moja mama zapisała mnie do klasy teatralnej i tam stawiałam swoje pierwsze kroki na scenie. Z czasem zaczęło mnie to fascynować a potem zapisałam się do Studia Teatr, co uważam za jedną z najlepszych decyzji w moim życiu.
Potem dzięki poznaniu Pani Iwony oraz rozpoczęciu chodzenia do niej na zajęcia indywidualne, zaczęłam poznawać tajemnicze techniki recytacji 🙂

 

 

W jaki sposób szukasz tekstów na konkursy recytatorskie?

Zależy od nastroju. Tak naprawdę staram się czytać bardzo dużo prozy i poezji i jeśli coś przypada mi do gustu, zapisuje sobie dany tekst i staram się nad nim pracować. Czasami szukam tekstów, przeglądając najistotniejsze wartości poszczególnych epok w sztuce, jeśli jakieś wartości odpowiadają temu, co chciałabym przekazać, wtedy zaczynam szukać autorów.

 

 

Czy uważasz, że teatr i recytacja to coś, z czym mogłabyś wiązać swoją przyszłość? Dlaczego?

Teatr jest to coś czym zdecydowanie chciałabym zajmować się w przyszłości. Uwielbiam grać na scenie i moim marzeniem jest zostać profesjonalną aktorką. Jeśli chodzi o recytacje, jest to kwestia bardzo sporna, ponieważ wciąż się do niej nie przekonałam, mimo to myślę, że w przyszłości może się to zmienić.

 

 

Za co cenisz sobie możliwość wyjścia na scenę? Dlaczego to dla Ciebie takie ważne?

Wychodzenie na scenę jest dla mnie aktualnie jedną z najważniejszych form wyrażania siebie. Pozwala mi to tworzyć sztukę oraz często wyrzucić z siebie wszystkie emocje, które pragnął zdrowego ujścia z mojego ciała. Jest to nie tylko forma wyrażania siebie, ale też niezwykła zabawa nie tylko słowem, ale i ciałem. Uwielbiam grać i pracować na scenie i nie sądzę, że kiedykolwiek się to zmieni :*

 

 

Czy masz ulubionego autora/autorkę? Za co jego/ją cenisz?

Moim ulubionym pisarzem jest Fiodor Dostojewski. Cenie o sobie za niezwykłe refleksje odnośnie życie jak i kondycji ludzkiej oraz przedstawiania świata w sposób niezwykle naturalistyczny, czyli taki jaki jest - niekoniecznie piękny i cudowny.
Moim ulubionym poetą z kolei jest Charles Baudelaire. Aktualnie, bardzo inspiruje mnie jego poezja, może przez to, że jestem ogromną pesymistką, a może dla tego, że zaczęłam bardziej poznawać siebie i swoje wady. Na razie jest to dla mnie tajemnica.

Sukcesy:

 

2021
- III Nagroda w 16. Ogólnopolskich Spotkaniach ze Sztuką Słowa - Wiara, Nadzieja, Miłość.

 

2022
- Wyróżnienie w finałach wojewódzkich 67. OKR.

 

Nie-recytatorskie 😉
Umiem zagrać „Master of Puppets” Metallici na gitarze elektrycznej.
Nauczyłam swoją papugę śpiewać.