#Recytator_ST – Oliwia Rokoszewska

Wspólną przygodę zaczęliśmy od wierszy Zbigniewa Herberta. Wśród pierwszych propozycji repertuarowych Oliwi znalazło się "Przesłanie Pana Cogito" i już wiedzieliśmy, że w jej duszy jest wielka potrzeba mówienia o świecie i tym jakim chciała by go widzieć. Przy okazji zdradziła swój dobry gust jeśli chodzi o poezję i przy kolejnych tekstach wybieranych przez siebie tyko utwierdzała mnie w tym przekonaniu.

 

Marcin Gargas

Konkursy recytatorskie

Podczas przygotowań do konkursów zawsze myślę o tym jak bardzo wiele nowych myśli i refleksji pojawia się u mnie w głowie, a prawdopodobnie gdyby nie praca nad konkretnym tekstem nigdy by mnie nie spotkały. Zauważyłam też, że z każdym nowym konkursem mam ochotę spróbować czegoś innego, aby po prostu lepiej poznawać siebie samą.

 

Po moim pierwszym występie na konkursie recytatorskim "Wiara, Nadzieja, Miłość" poczułam ogromną radość i satysfakcję z tego, że sama dałam sobie radę z opanowaniem stresu, przygotowaniem tekstów i byłam pewna, że do kolejnego konkursu chcę już z przygotowywać się pod okiem instruktora. Teraz wiem, że obserwacja i wspólna praca nad prezentacją jest dużo bardziej efektywna niż praca w pojedynkę, gdy nikt nie może nam potwierdzić czy nasza wizja na dany tekst jest zrozumiała i po prostu logiczna.

Dowiedziałam się też o sobie wielu rzeczy, nie tylko związanych z recytacją. Bardzo mnie zaskoczyło to jak trudne jest dzielenie się swoimi szczerymi emocjami i dyskutowanie na ich temat. To wymaga ogromnej pewności i zaufania wobec instruktora, na co mogę zawsze liczyć. Jestem bardzo szczęśliwa przez to, że los tak chciał, żebym poznała choć trochę ten niesamowity świat aktorstwa i recytacji, bo przez to widzę innych przez pryzmat empatii. Częściej myślę o tym, że każdy z nas jest tak bardzo wrażliwy i wyjątkowy, ale jednocześnie pięknie się różnimy.

 

Warsztaty teatralne i zajęcia grupowe w ST

Dzięki warsztatom przeprowadzonym w Barlinku, wróciłam z ogromną dawką inspiracji do pogłębienia swojej wiedzy na temat filmu, teatru i recytacji. Dlatego od razu po powrocie zaczęłam nadrabiać zaległości i pokochałam filmy: "Nothing hill", "Joker" oraz kultowy polski film "Dzień świra'. W Barlinku zauważyłam to jak bardzo inteligentni są moi przyjaciele ze Studia Teatr, jest to dla mnie niesamowicie inspirujące i motywuje mnie to do ciągłej pracy nad sobą, nie tylko w dziedzinie recytacji.

Jestem pewna, że bez doświadczeń, które zdobyłam będąc uczestniczką zajęć i warsztatów nigdy nie byłabym w stanie realizować tylu swoich pomysłów i pasji naraz. Poznając techniki oddechu byłam zaskoczona tym jak bardzo przydatne będą dla mnie podczas trenowania. To łącznie pracy nad sobą w zakresie fizyczności i psychiki jest dla mnie kluczowe, ponieważ od zawsze moją największą pasją jest sport. Właśnie dzięki zdobywanej na zajęciach warsztatowych wiedzy i wynoszonym z tamtąd umiejętnościom poradziłam sobie z przebiegnięciem półmaratonu i przejechaniem 80 km rowerem.
Od zawsze najbardziej na świecie kocham taniec, szczególnie bliski mojemu sercu jest popping i hip-hop. Przez 10 lat treningów zdobyłam nawet tytuł mistrzyni Europy w kategorii Formacji i wiele razy byłam doceniana na zawodach, ale dopiero po czasie widzę to jak bardzo wiele traci się będąc skupionym tylko na wyniku. Ta droga, którą pokonujemy, aby wejść na jakiś poziom już powinna być satysfakcjonującą przygodą. Takiego patrzenia na pracę i bycie na scenie uczy mnie ST.
Bardzo rzadko używam słowa "dumna" ale staram się doceniać to, że wychodze ze swojej  strefy komfortu i mimo trudności pracuje nad dykcją, nad zmianą brzmienia moich zdań albo nad mówieniem wprost o emocjach. I z tego chyba jestem najbardziej zadowolona, bo zaczynam rozumieć, że proszenie o pomoc i szczere mówienie o słabszych chwilach to prawdziwa siła.

 

Co dało mi Studio Teatr

Uwielbiam podejmować wyzwania i świat poezji od zawsze był dla mnie wyjątkowy, ale zarazem kompletnie niezrozumiały. Teraz już wiem, że sama chęć poznania jest czymś ważnym i to pozwala mi bardziej siebie samą doceniać.
Nigdy nie byłam pewna tego, że będę chciała wiązać swoją przyszłość z recytacją bądź teatrem, ale to jak ogromną ilość wiedzy i czułości dostałam przez kontakt z tą dziedziną sztuki jest nie do opisania. Po prostu ciekawiej, lepiej i bardziej świadomie patrzę na świat.
Samo wychodzenie na scenę nie było dla mnie nigdy problemem, ale zmierzenie się z mówieniem o swoich własnych uczuciach i emocjach poprzez tekst już tak. Po każdym otworzeniu się i wyjściu ze strefy komfortu czuję się bardzo dobrze i tak jest właśnie po zejściu ze sceny. To też pomaga mi w odpuszczaniu jakiejkolwiek presji wyniku, po prostu chcę coś powiedzieć i wkładam w to całe serce.

Nadal jestem osobą początkująca i staram się czerpać jak najwięcej z wiedzy instruktorów, każdej uwagi i z doświadczeń bardziej zaawansowanych osób.

Bardzo się cieszę, że los tak chciał, że trafiłam do Studia Teatr. Jestem niesamowicie wdzięczna.

- -  Rozmowa z dnia 17.09.2022 - -

Sukcesy:

 

2021 r.
- Wyróżnienie w Ogólnopolskich Spotkaniach ze Sztuką Słowa - Wiara, Nadzieja, Miłość